Rozmiar czcionki:

MIEJSCE PAMIĘCI I MUZEUM AUSCHWITZ-BIRKENAU BYŁY NIEMIECKI NAZISTOWSKI
OBÓZ KONCENTRACYJNY I ZAGŁADY

Aktualności

Przesłanie dla następnych pokoleń — 64. rocznica wyzwolenia KL Auschwitz

27-01-2009

Hasło tegorocznych obchodów 64. rocznicy wyzwolenia obozu brzmiało: „Usłyszeć każde słowo”. Podczas ceremonii w oświęcimskim Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 1 im. S. Konarskiego byli więźniowie Auschwitz przekazali na ręce młodzieży swoje przesłania. — Jesteście ostatnim pokoleniem, które ma szansę konfrontacji swej wiedzy o Auschwitz-Birkenau, o Zagładzie, ze świadectwem ocalałych, żyjących uczestników historii, którą zapisali własnymi, przeważnie zmienionymi przez wojnę życiorysami, a w wypadku Narodu Żydowskiego — totalnym sieroctwem. Intencja dzisiejszej uroczystości rocznicowej „Usłyszeć każde słowo, żadnego nie zapomnieć” jest z naszej strony prośbą-apelem, z waszej obietnicą-przyrzeczeniem — powiedział do uczniów prowadzący uroczystość August Kowalczyk, były więzień Auschwitz.

Udział w uroczystościach upamiętniających wyzwolenie obozu 27 stycznia 1945 r. przez żołnierzy sowieckiej Armii Czerwonej wzięli byli więźniowie Auschwitz, przedstawiciele parlamentu, rządu i prezydenta RP, deputowani parlamentu europejskiego oraz posłowie Knesetu, przedstawiciele korpusu dyplomatycznego, władze i społeczność powiatu oświęcimskiego, zaproszeni goście i wszyscy pragnący uczcić pamięć ofiar niemieckich nazistów.

Obchody rocznicy wyzwolenia rozpoczęły się już 26 stycznia. Pracownicy Muzeum złożyli tego dnia kwiaty w miejscach upamiętnienia na szlaku tzw. Marszów Śmierci. Zarówno piesze, jak i kolejowe trasy ewakuacyjne w styczniu 1945 r. usłane zostały tysiącami zwłok więźniów zastrzelonych oraz zmarłych z wycieńczenia lub przemarznięcia.

27 stycznia rano kwiaty złożono m.in. pod Pomnikiem Ofiar Auschwitz III-Monowitz, pod Pomnikiem Zagłady Romów w Auschwitz II-Birkenau, na grobie żołnierzy radzieckich na cmentarzu parafialnym w Oświęcimiu, pod Ścianą Śmierci i przy krematorium I na terenie byłego obozu Auschwitz I, jak również na Pomniku Wyzwoleni-Wyzwolicielom — grobie ostatnich ofiar obozu. W kościele Miłosierdzia Bożego odprawiona została uroczysta msza święta.

Główna ceremonia odbyła się w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 1 im. S. Konarskiego. Tragiczne wydarzenia sprzed lat przypomnieli ich uczestnicy: Zofia Posmysz, Jacob Silberstein, Tadeusz Smreczyński, Bronisława Horowitz-Karakulska oraz Tadeusz Sobolewicz. W imieniu byłego więźnia romskiego Edwarda Paczkowskiego jego historię przeczytał Roman Kwiatkowski, prezes Stowarzyszenia Romów w Polsce. Relacje ocalałych wręczyli oni uczniom szkoły, jako przesłanie byłych więźniów dla młodego pokolenia.

— 27 stycznia, 64 lata temu, przestał istnieć twór w dziejach ludzkości z niczym nieporównywalny — Auschwitz-Birkenau. Obozowa pieśń mówiła, że tu „brat spodlony gnębi swego brata”, a ja, gdy nawiedzają mnie wspomnienia tego miejsca, myślę o ludziach, których uczynki, nawet nie heroiczne, jak podtrzymanie w marszu, przyniesienie kubka wody na rewir, a czasem choćby tylko słowa „wytrzymaj, już niedługo”, pomagały trwać i przetrwać — powiedziała Zofia Posmysz.

— Sądzę, że ta nieliczna grupa osób, które doczekały dzisiejszej uroczystości uświadomi potomnym, że to się już nigdy nie powinno powtórzyć. Każdy okres życia ma swoje problemy i potrzeby i ja myślałam, że to wszystko jest na szczęście poza mną. Tak niestety nie jest. Wciąż się wraca do przeszłości i należy o tym mówić dla potomnych. Z jakim skutkiem, zobaczymy — powiedziała Bronisława Horowitz-Karakulska.

Podczas uroczystości byli więźniowie odczytali także swój apel do przewodniczącego Komisji Europejskiej José Manuela Barroso. „Przekazaliśmy następnym pokoleniom nasze doświadczenie poprzez nasze wspomnienia, słowa, ostrzeżenia. Po tragedii Auschwitz pozostały olbrzymie tereny, bloki, baraki, wieżyczki, ruiny. Dziś od całej Europy zależy, jak długo te cegły, druty i kamienie przemawiać będą do kolejnych pokoleń, przestrzegając ich przed tym, co nadal pozostaje możliwe. Zachowajcie to Miejsce. Nie dla nas — dla Was samych, Waszych dzieci i dzieci Waszych dzieci. [...] Auschwitz jest częścią historycznego dziedzictwa Europy. Na społeczeństwach Europy ciąży obowiązek zachowania dla następnych pokoleń materialnych śladów obozu. Dlatego dziś, w kolejną rocznicę wyzwolenia KL Auschwitz zwracamy się do Pana o europejskie wsparcie Funduszu Wieczystego, który ma na celu uratować pozostałości poobozowe przed niszczejącym wpływem czasu. Nie pozbawiajmy sami siebie tego, co stanowi najbardziej tragiczny, ale wciąż wymowny fundament powojennych zmian i nadziei na naszym europejskim kontynencie”.

O finansach i wspieraniu Muzeum mówił także wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, Tomasz Merta. — Wspieramy i będziemy wspierać wysiłki ludzi, którym powierzyliśmy opiekę nad tym miejscem. Przykładami tego wsparcia są: utworzenie Międzynarodowego Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście, które, jak mam nadzieję, jednak znajdzie w najbliższej przyszłości swoją siedzibę w Starym Teatrze; zakup sąsiadującej z Miejscem Pamięci bazy autobusowej — na niej pragniemy utworzyć nową przestrzeń obsługi tak licznych ludzi przyjeżdżających z całego świata; świadome i bardzo celowe zaangażowanie w tworzenie nowej wystawy głównej, która ma uczytelniać Miejsce Pamięci przede wszystkim dla młodych ludzi zwiedzających były obóz. Wreszcie, wsparcie udzielane zakładanej właśnie przez prof. Władysława Bartoszewskiego fundacji, poprzez którą państwa Europy i świata świadome kruchości pokoju i ładu politycznego, będą mogły utworzyć wspólny fundusz na rzecz zachowania autentyzmu tego miejsca — powiedział minister Merta.

W liście przesłanym uczestnikom ceremonii sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Ewa Junczyk-Ziomecka napisała: „Z ogromnym szacunkiem i podziwem myślę o tych wszystkich, którzy na co dzień pracują w Państwowym muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. To mieszkańcy Oświęcimia, którzy żyją tu, w sąsiedztwie Muzeum, to Wy, Państwo, bardziej niż ktokolwiek jesteście kustoszami pamięci. Dzięki Wam, między innymi, lekcja, jaka płynie ze zdumienia, że KL Auschwitz-Birkenau był możliwy, lekcja z przerażenia ogromem zbrodni, lekcja z łez nad losem niewinnych ofiar, jest odrabiana codziennie. Nie tylko raz w roku, 27 stycznia.”

W drugiej części uroczystości ich uczestnicy przeszli spod Bramy Śmierci w Birkenau pod Pomnik Ofiar Obozu, gdzie złożono wieńce upamiętniające ofiary Auschwitz a rabin oraz duchowni różnych wyznań chrześcijańskich wspólnie odczytali psalm 42 z Księgi Drugiej Psalmów. W Marszu Pamięci wziął udział prezydent Malty dr Edward Fenech-Adami.

Podczas tegorocznych uroczystości złotymi i srebrnymi Medalami Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej odznaczono osoby mające szczególne zasługi dla działalności Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem. Złote medale otrzymało m.in. dziewięcioro byłych więźniów Auschwitz: Grzegorz Czempas, Florian Granek, Mirosław Firkowski, Zofia Łyś, Józef Paczyński, Lech Piekałkiewicz, Wanda Sawkiewicz, Halina Skarbmierska i Tadeusz Smreczyński.

Ze względu na znaczenie miejsca i wagę symbolu, jakim dla całego świata jest były obóz Auschwitz-Birkenau, Zgromadzenie Ogólne ONZ w listopadzie 2005 r. ustanowiło dzień 27 stycznia — rocznicę wyzwolenia obozu — Międzynarodowym Dniem Pamięci o Holokauście.

PRZEMÓWIENIE DYREKTORA MUZEUM DR. PIOTRA M.A. CYWIŃSKIEGO

„Czyż nie czujemy tego słabego powiewu,
którym oddychali wczorajsi ludzie?
Czyż głosy, które słyszymy,
nie niosą ze sobą echa głosów,
które już wygasły?”

To pytanie postawił wiosną 1940 roku,
uciekający przed Nazistami Walter Benjamin.
Nie mógł wówczas wiedzieć,
że wiele kilometrów na Wschód,
Niemcy właśnie tworzą Auschwitz.

Niedługo potem umarł.
Lecz jego pytanie echem powraca
i głos jego brzmi. Może nawet głośniej.

Czyż głosy, które słyszymy,
nie niosą ze sobą echa głosów,
które już wygasły?

Tak wiele głosów przetrwało
i ich słowa do nas dotarły.
I przyniosły nam echo głosów,
Które wygasły tutaj. W Auschwitz.
Więc czemu,
z niedowierzaniem, wciąż powtarzamy:
Niemożliwe,
Niewiarygodne,
Niewyobrażalne,
Niewysławialne,
Nieludzkie.

Zbyt łatwe to negacje.

„Ziemio nie kryj mojej krwi, iżby krzyk mój nie ustawał.”
Co się dziś stało z tym krzykiem?
Ziemia go skryła, czy my zamilkliśmy?

Dziś zwłaszcza,
zdobądźmy się na odwagę.
Zobaczmy, jacy jesteśmy.
My, którzy tu przyszliśmy.
Wszyscy.
Reprezentujący państwa, rządy, organizacje.
Lub samych siebie.

Dziś nasze głosy poniosą echa tamtych głosów.
A jeśli ich nie poniesiemy,
to lepiej dla nas będzie, Boże jedyny,
byśmy ze wstydu całkowicie zamilkli.

Uroczystość 64. rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz. Fot. Paweł Sawicki
Uroczystość 64....
Byli więźniowie podczas 64. rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz. Fot. Paweł Sawicki
Byli więźniowie...
Wieńce złożono m.in. pod Ścianą Śmierci. Fot. Paweł Sawicki
Wieńce złożono...
64. rocznica wyzwolenia KL Auschwitz
64. rocznica...
64. rocznica wyzwolenia KL Auschwitz. Fot. Tomasz Pielesz64. rocznica wyzwolenia KL Auschwitz. Fot. Tomasz Pielesz
64. rocznica...
64. rocznica wyzwolenia KL Auschwitz. Fot. Tomasz Pielesz
64. rocznica...