MIEJSCE PAMIĘCI I MUZEUM

AUSCHWITZ-BIRKENAU

BYŁY NIEMIECKI NAZISTOWSKI
OBÓZ KONCENTRACYJNY I ZAGŁADY

Aktualności

Bezpośrednie dotknięcie emocji. Niesłysząca i słabosłysząca młodzież z Wrocławia na praktykach w Miejscu Pamięci.

ps
19-06-2018

Młodzież z Dolnośląskiego Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego Nr 12 dla Niesłyszących i Słabosłyszących we Wrocławiu odwiedziła Miejsce Pamięci w ramach projektu praktyk realizowanego wspólnie z Biurem Wolontariatu Międzynarodowego Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście.

 

Fot. Marek Lach
Fot. Marek Lach
Fot. Marek Lach
Fot. Marek Lach
Fot. Katarzyna Marcak
Fot. Katarzyna...
Fot. Katarzyna Marcak
Fot. Katarzyna...
Fot. Marek Lach
Fot. Marek Lach
Fot. Marek Lach
Fot. Marek Lach
Fot. Paweł Sawicki
Fot. Paweł Sawicki
Fot. Paweł Sawicki
Fot. Paweł Sawicki

Mieli oni nie tylko możliwość wspólnej pracy z konserwatorami Muzeum, ale także zwiedzili teren byłego obozu, a jako wolontariusze pomagali przy obchodach 78. rocznicy deportacji pierwszych Polaków do niemieckiego obozu Auschwitz.

– Na ten projekt i na naszą obecność w Muzeum patrzymy z perspektywy historycznej, bowiem w Niemczech nazistowskich ludzie niesłyszący, a także mający inne dysfunkcje byli sterylizowani, a także skazywani na śmierć. Nasza młodzież, mimo utrudnionego startu w życiu, jest bardzo wartościowa i chcemy pokazać światu, że my też potrafimy. Tutaj możemy pomóc w ocaleniu artefaktów, aby upamiętnić tych, którzy tu ginęli. W naszym ośrodku jest grupa stolarzy-renowatorów. Młodzież mogła pracować na znakomitym sprzęcie w stolarni Muzeum – mówił wychowawca grupy Piotr Kondratowicz.

– Tym, co pozostawiliśmy po sobie są nowe ławki w tzw. alei brzóz na terenie byłego obozu Auschwitz I. Są one wykonane z bardzo dobrego drewna - myślę, że będą służyć 10-15 lat. Drugą rzeczą, którą się zajmowaliśmy było restauracja szafy, bardzo złożonego regału na książki – dodał.

Piotr Kondratowicz podkreślił, że przyjazd do Muzeum był dla młodych ludzi niezwykle mocnym doświadczeniem emocjonalnym: – Zwiedzając Muzeum młodzież powtarzała dwa słowa w języku migowym: „nie wierzę” i „masakra”. One określają całą sferę emocjonalną ich pobytu w tym miejscu. Dla nich przejście przez autentyczną przestrzeń do bezpośrednie dotknięci emocji, bowiem nie ma tu warstwy językowej. Mamy natychmiastowe połączenie obrazu z odczuciem. Osoba niesłysząca widzi, kojarzy fakt i przekazuje natychmiast emocje.

Mateusz Rochowicz, jeden z uczestników praktyk, opisując swoją pracę na terenie Miejsca Pamięci powiedział: – Mogłem obserwować i uczyć się. Ta pomoc, której mogliśmy udzielić sprawiła mi przyjemność – w moim przypadku zwłaszcza odnawianie zabytkowej szafy, wykonanie wszystkich detali, co pomogło mi rozwinąć się pod względem technicznym.

Zapytany o to, jakie wrażenia pozostały w nim po zwiedzaniu, Mateusz Rochowicz podkreślił: – Smutek. Przykrość. Trochę płakałem. Zginęło tu tyle ludzi, a ludzie powinni się nawzajem szanować. Nie powinni się zabijać.

– Spotkaliśmy wspaniałych młodych ludzi i fantastycznych, ogromnie zaangażowanych nauczycieli. Wszyscy odznaczali się ogromną empatią i chęcią jak najszerszego doświadczenia miejsca i jego historii. Szkoda, że ten wyjątkowy pobyt skończył się tak szybko, bo dla mnie – osobiście – możliwość pracy z tymi wyjątkowymi młodymi ludźmi była wielką satysfakcją. W takich momentach wiemy po co, a także dla kogo pracujemy w Miejscu Pamięci – powiedział Andrzej Kacorzyk, dyrektor MCEAH.

Młodzież w wrocławskiego ośrodka wzięła też udział w obchodach 78. rocznicy deportacji do KL Auschwitz pierwszej grupy Polaków, aktywnie wspierając pracowników Muzeum. Dla dwójki obecnych byłych więźniów obozu – Zdzisławy Włodarczyk i Ryszarda Machulika, wykonali z drewna symboliczne anioły, które przekazali na ręce świadków historii.

W trakcie pobytu w Miejscu Pamięci wrocławskiej młodzieży miało miejsce jeszcze jedno niezwykłe i niecodzienne wydarzenie. Opiekun uczniów, Piotr Kondratowicz, przekazał Muzeum niemiecki widelec i łyżkę, które jakiś czas temu odnalazł u osoby prywatnej w Szwajcarii i które zgodnie z jej relacją pochodzą z obozu Auschwitz. Obiekty trafiły do zbiorów Miejsca Pamięci.