Rozmiar czcionki:

MIEJSCE PAMIĘCI I MUZEUM AUSCHWITZ-BIRKENAU BYŁY NIEMIECKI NAZISTOWSKI
OBÓZ KONCENTRACYJNY I ZAGŁADY

Aktualności

69. rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz

ps
27-01-2014

27 stycznia 2014 r. minęło 69 lat od wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz. W uroczystościach rocznicowych, które odbywały się na terenie byłego obozu Auschwitz II-Birkenau wzięli udział byli więźniowie Auschwitz oraz ocaleni z Holokaustu.

Towarzyszyli im przedstawiciele władz państwowych Polski na czele z wicemarszałkiem Sejmu Cezarym Grabarczykiem, jak również niezwykle liczna delegacja parlamentarzystów izraelskiego Knesetu, której przewodniczyli szef koalicji Yaariv Levin oraz szef opozycji Isaak Herzog. Honorowy patronat nad uroczystością objął Prezydent RP Bronisław Komorowski.

Wśród gości byli także parlamentarzyści wielu innych krajów, ambasadorowie i dyplomaci, przedstawiciele duchowieństwa, władz regionalnych, samorządów, instytucji i organizacji społecznych, a także wszyscy pragnący uczcić pamięć ofiar niemieckich nazistów. Jako pierwsi głos podczas ceremonii zabrali byli więźniowie Auschwitz Noah Klieger i Zofia Posmysz.

Noah Klieger wspomniał wstrząsającą historię, która miała miejsce w wagonie towarowym podczas ewakuacji obozu Auschwitz. — W pociągu młody więzień, który mówił w jidysz, zwrócił się do nas i powiedział: odmówcie ze mną kadisz za zmarłego mojego ojca. Jeżeli go odmówicie, podzielę się z wami moich chlebem. Wyjął spod pasiaka bochenek chleba. Zrobiliśmy to, odmówiliśmy modlitwę. Przeżuwając ten chleb, zapytałem go: kiedy zmarł twój ojciec? Odpowiedział: Niedawno. Siedzimy na nim — wspominał.

— Zdarzało mi się, że ktoś słysząc że jadę do Auschwitzu pytał: „Dlaczego do tego wracasz?” Odpowiedź była jedna: „dlatego, że to jest” — rozpoczęła swoje wystąpienie była więźniarka Auschwitz Zofia Posmysz. — Niech mi będzie wolno i w Waszym imieniu wyrazić wdzięczność za to, że to miejsce, ten obiekt o nazwie Muzeum Auschwitz-Birkenau istnieje, że nie ustają prace nad zachowaniem jego autentyczności. Ostatnia zwrotka obozowej pieśni „Birkenau” mówiła:

„I grobu mieć nie będziesz, przyjacielu,
popiołów garść rozwieje polny wiatr,
Nieważne to, wszak jesteś jednym z wielu,
z tych wielu, co zapomniał o nich świat”.

To, że w 70 bez mała lat jesteśmy tutaj, daje nadzieję, że świat nie zapomni — podkreśliła pani Posmysz.

Tegoroczne obchody rocznicy wyzwolenia miały charakter szczególny ze względu zbliżające się najważniejsze okrągłe rocznice. W tym roku minie bowiem 70 lat od rozpoczęcia deportacji do obozu Żydów z Węgier. Była to największa operacja zagłady w historii obozu Auschwitz. Proces deportacji Żydów z Węgier Niemcy udokumentowali na ponad 200 czarno-białych fotografiach, stanowiących dziś jeden z najważniejszych dowodów zbrodni. Twarze ofiar pochodzące z tego właśnie dokumentu były wizualnym symbolem całej uroczystości.

Oprócz tego w tym roku obchodzimy również m.in. 70. rocznicę likwidacji tzw. Zigeunerlager w Birkenau, 70. rocznicę deportacji do Auschwitz blisko 13 tysięcy Polaków aresztowanych w trakcie Powstania Warszawskiego, 70. rocznicę zagłady w Auschwitz Żydów z likwidowanego łódzkiego getta, jak również 70. rocznicę buntu więźniów z Sonderkommando w Auschwitz.

Jak zaznaczył dyrektor Miejsca Pamięci Auschwitz dr Piotr M.A. Cywiński „te wydarzenia z roku 1944 wyznaczają nam kalendarz przygotowań do wielkiej rocznicy”. — W przyszłym roku tegoż mroźnego styczniowego dnia obchodzić będziemy siedemdziesiątą rocznicę wyzwolenia. Wówczas powiemy Ostatnim, że ich słowa trwale wpisały się w naszą świadomość. Że ich ból, podobnie jak żal wpisany w twarze ofiar, stały się immanentną częścią fundamentów naszej cywilizacji — powiedział.

Wicemarszałek Sejmu RP Cezary Grabarczyk podkreślał, że powinniśmy stanowczo reagować na przypadki używania określenia „polskie obozy śmierci”. — Jest to uderzenie i w Polskę, i pomordowanych w tym obozie zagłady, którzy padają ofiarą zakłamania, nierzetelnej informacji, niedbałości lub zwykłej ignorancji. Myślę, że powinna stąd, z Auschwitz-Birkenau, byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady powinna popłynąć jasna odpowiedź, w imię prawdy, szacunku dla ofiar, których pamięć czcimy dzisiaj i czcić będziemy zawsze — mówil.

— Auschwitz wydarzył się. To znaczy, że Auschwitz jest możliwy. Na zawsze będzie czarną dziurą zagrażającą połknięciem całej historii ludzkiej. Nie ma precedensu, który zdarzył się tutaj naszemu narodowi i całej Europie — mówił członek parlamentu izraelskiego Isaac Herzog. — Głos z Auschwitz wzywa nas abyśmy polegali na własnych siłach, budowali nowe, twórcze społeczeństwo — dodał. Organizatorem przyjazdu delegacji Knesetu do Polski była fundacja From The Depths.

Ambasador Federacji Rosyjskiej Aleksandr Aleksiejew w swoim wystąpieniu prosił także o zachowanie pamięci o wyzwolicielach: — Mówiąc o lekcjach płynących z doświadczenia tego miejsca, słusznie wskazujemy na niedopuszczalność ekstremizmu, nietolerancji rasowej, ksenofobii, czy kultywowania własnej wyjątkowości. Jednak istnieje jeszcze jedna niezaprzeczalna prawda: wyzwolenie nie przyszło samo, ale zostało opłacone krwią wyzwolicieli.

Dyrektor Muzeum Piotr Cywiński w swoim wystąpieniu wyraził nadzieję, że dokładnie za rok, podczas 70. Rocznicy wyzwolenia, będzie mógł ogłosić, iż dzięki niezwykłemu zaangażowaniu społeczności międzynarodowej udało się doprowadzić do końca budowę Kapitału Wieczystego, który zapewni zachowanie autentyzmu Miejsca Pamięci dla przyszłych pokoleń. Przekaże wówczas ostatnim byłym więźniom, że „relikty ich piekła — świadectwo Człowieka — są bezpieczniejsze niż kiedykolwiek wcześniej, dzięki wsparciu tych rządów i tych ludzi, dla których przyszłość nie jest obojętna”.

Druga część uroczystości miała miejsce pod Pomnikiem Ofiar Obozu na terenie byłego Auschwitz II-Birkenau. Rabini oraz duchowni różnych wyznań chrześcijańskich wspólnie odczytali psalm 42 z Księgi Drugiej Psalmów, a uczestnicy ceremonii złożyli przy pomniku znicze upamiętniające ofiary Auschwitz.

Do momentu wyzwolenia terenów obozowych przez żołnierzy Armii Czerwonej, niemieccy naziści zamordowali w Auschwitz ok. 1,1 mln osób, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, radzieckich jeńców wojennych oraz ludzi innych narodowości. Dziś dla świata Auschwitz jest symbolem Zagłady i okrucieństw II wojny światowej. W 2005 r. Organizacja Narodów Zjednoczonych uchwaliła dzień 27 stycznia Międzynarodowym Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

Wystąpienie dyrektora Muzeum Auschwitz dr. Piotra M.A. Cywińskiego podczas uroczystości 69. rocznicy wyzwolenia Auschwitz

Spojrzenia

Nie sposób patrzeć spokojnie na twarze z Albumu Auschwitz.
Dzieci, nastolatki, rodzice, babcie, dziadkowie, całe rodziny. 
Człowiek.

Twarze nieme, a jakże wymowne. 
W oczach nie widać strachu, 
może bardziej niepewność, 
a przede wszystkim ogromny żal.

I jak tu nie poczuć, że patrząc w obiektyw esesmana, 
owym niewysłowionym żalem docierają aż do nas.
Nasze spojrzenia się spotykają, 
ponad czasem i ponad śmiercią.
Ich żal i nasz spokój nie są już dziś do pogodzenia.

Ileż podobnych spojrzeń noszą w swojej pamięci 
przybyli tu dziś Ocalali, byli więźniowie Auschwitz, 
największego niemieckiego nazistowskiego piekła na ziemi… 
Dziękuję Wam za Waszą obecność. 

Patrzymy w przeszłość i słyszymy wasze słowa. 
Spoglądamy w przyszłość i odczuwamy lęk przed Wielką Ciszą. 
Czyżbyśmy lękali się sami siebie? 
Przyszłość nie jest jutro czy pojutrze. 
Ona jest już dzisiaj – w naszych rękach. 

Dlatego, jeśli dziś istnieje jakikolwiek niezbędny 
rite de passage w życiu człowieka, 
to jest nim przejście przez pozostałości Auschwitz. 
Każdy człowiek powinien przeżyć swoje własne zrozumienie.
Więcej: powinien poczuć ciężar swojej
własnej dzisiejszej odpowiedzialności.

Prowadzeni dotychczas – jakby za rękę – przez głosy Ocalałych
zbliżamy się nieuchronnie do wieku naszej własnej dojrzałości.
Dziś świat musi stać się samodzielny w swojej pamięci.

Właśnie patrząc w nieme spojrzenia sprzed siedemdziesięciu laty,
zdajemy sobie w pełni sprawę, że Wielka Cisza nie nastąpi. 
Jest nas za wielu i wiemy za dużo. 

Nadchodzą wielkie okrągłe, siedemdziesiąte rocznice.
Wiosną ruszyły największe w historii Trzeciej Rzeszy
transporty – węgierskich Żydów.
W niespełna trzy miesiące ponad 400 000 osób. 
Wśród nich w maju przybył dziewięcioletni Zeilig Jacob, 
którego spojrzenie uchwycone na rampie 
stanowi dziś znak rozpoznawalny Miejsca Pamięci.
Latem SS zlikwidowała Zigeunerfamilienlager,
67.000 Żydów zwieziono do Auschwitz
z likwidowanego getta Litzmannstadt.
Warszawa wówczas płonęła i tu na tę samą rampę 
przybyły całymi rodzinami cztery duże transporty z Powstania Warszawskiego.
Jesienią miał miejsce zbrojny bunt Sonderkommando.

Te wydarzenia z roku 1944 wyznaczają nam 
kalendarz przygotowań do wielkiej rocznicy.

W przyszłym roku tegoż mroźnego styczniowego dnia
obchodzić będziemy siedemdziesiątą rocznicę wyzwolenia.
Wówczas powiemy Ostatnim, 
że ich słowa trwale wpisały się w naszą świadomość. 
Że ich ból, podobnie jak żal wpisany w twarze ofiar,
stały się immanentną częścią fundamentów naszej cywilizacji. 

Zapewnimy ich również, że relikty ich piekła 
– świadectwo Człowieka – są bezpieczniejsze 
niż kiedykolwiek wcześniej, 
dzięki wsparciu tych rządów i tych ludzi, 
dla których przyszłość nie jest obojętna. 

Człowiek człowiekowi los ten zgotował. 
Tak, to prawda. 
A zatem jedynie człowiek może człowieka 
przed takim losem uchronić. 
To jest ostateczna lekcja Auschwitz.
To jest imperatyw naszych czasów.
To jest ostoja naszego człowieczeństwa. 

 

69. rocznica wyzwolenia Auschwitz
69. rocznica...
69. rocznica wyzwolenia Auschwitz
69. rocznica...
69. rocznica wyzwolenia Auschwitz
69. rocznica...
69. rocznica wyzwolenia Auschwitz
69. rocznica...
69. rocznica wyzwolenia Auschwitz
69. rocznica...
69. rocznica wyzwolenia Auschwitz
69. rocznica...
69. rocznica wyzwolenia Auschwitz
69. rocznica...
69. rocznica wyzwolenia Auschwitz
69. rocznica...
69. rocznica wyzwolenia Auschwitz
69. rocznica...
69. rocznica wyzwolenia Auschwitz
69. rocznica...
69. rocznica wyzwolenia Auschwitz
69. rocznica...