Rozmiar czcionki:

MIEJSCE PAMIĘCI I MUZEUM AUSCHWITZ-BIRKENAU BYŁY NIEMIECKI NAZISTOWSKI
OBÓZ KONCENTRACYJNY I ZAGŁADY

Posiedzenia MRO

Posiedzenie XIX: 8-9 czerwca 2010 r.

09-06-2010

W dniach 8 i 9 czerwca 2010 roku w oświęcimskim Centrum Dialogu i Modlitwy odbyło się posiedzenie Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej przy Premierze RP. Rada zapoznała się ze sprawozdaniem dyrektora Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, dr. Piotra M. A Cywińskiego, za okres miniony od poprzedniego jej posiedzenia. Biorąc pod uwagę zagrożenie zupełnym zniszczeniem przez wody powodziowe terenów i budynków poobozowych, zarówno Auschwitz I jak i Birkenau, członkowie Rady jednomyślnie przyjęli „Apel powodziowy do Prezesa Rady Ministrów RP”.

„W maju 2010 roku wody płynące Wisłą i Sołą zagrażały poważnie największemu Miejscu Pamięci w Europie. Relikty niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz i Auschwitz-Birkenau stoją tam, gdzie je pozostawili sprawcy – w terenach zalewowych tych dwóch rzek. Dziś trwają bezprecedensowe międzynarodowe starania, by zapewnić przejmującemu autentyzmowi tego Miejsca jak najlepsze warunki zachowania. Tymczasem, ze względu na zastrzeżenia zgłoszone przez ekologów kilka lat temu, zostały wstrzymane prace na systemie obwałowań tych rzek w bezpośredniej okolicy byłych obozów.

Apelujemy o jak najszybsze, priorytetowe wznowienie tych prac, o podwyższenie, skonsolidowanie wałów na Wiśle i Sole oraz – po doświadczeniu tegorocznym – także wydłużenie wałów na dopływie Wisły – Pławiance. Podstawowa wrażliwość każe mieć na względzie bezdyskusyjnie nadrzędność dobra, jakie – wobec jakichkolwiek spotykanych w tej okolicy elementów flory lub fauny – stanowi zupełnie unikatowe dziedzictwo najtragiczniejszych czasów ludzkości.

Rada wyraża swoją wdzięczność wszystkim osobom, które poprzez olbrzymie osobiste zaangażowanie w dniach powodzi uchroniły to Miejsce Pamięci przed nieodwracalnym zniszczeniem.”

Na wniosek dyrektora Cywińskiego Rada dyskutowała także o przyszłych losach oryginalnego napisu „Arbeit macht frei”, skradzionego i zniszczonego w grudniu 2009 roku. Odzyskany przez policję relikt powinien w miarę możliwości wrócić na dawne miejsce, bo autentyzm jest jedną z najwyższych wartości i zasad obowiązujących w Miejscu Pamięci – stwierdzili członkowie MRO. Jednak decyzję o powrocie napisu na dawne miejsce będzie można podjąć dopiero w oparciu o opinię ekspertów i zalecenia konserwatorskie, które zostaną przygotowane po scaleniu go w jedną całość. Nadrzędnym kryterium pozostaje bowiem bezpieczeństwo tego obiektu, który w świadomości milionów ludzi na całym świecie funkcjonuje jako czytelny, trudny do przecenienia symbol. Jeżeli jednak napis okazałby się po scaleniu na przykład zbyt kruchy, istnieje możliwość jego eksponowania w ramach przygotowywanej w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau, nowej wystawy głównej.

Dyrektor Cywiński przedstawił również harmonogram prac nad wspomnianą wystawą. Do końca roku ma powstać scenariusz ekspozycji; jednocześnie trwają przygotowania do ogłoszenia międzynarodowego konkursu na koncepcję plastyczną wystawy. Wkrótce muszą więc zapaść konkretne decyzje dotyczące finansowania tego projektu.

Międzynarodowa Rada Oświęcimska zwróciła się także z apelem do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, aby w przyszłorocznym budżecie znalazły się środki na konserwację tak zwanego Starego Krematorium na terenie Państwowego Muzeum na Majdanku. Ten unikalny relikt ulegnie zniszczeniu, o ile w najbliższym czasie nie znajdą się fundusze na jego całościową renowację. Rada oczekuje również, że opracowany zostanie szerszy plan finansowego wsparcia dla Majdanka, szczególnie że zbliża się 70 rocznica Akcji Reinhardt, czyli zagłady Żydów z Generalnego Gubernatorstwa i Białostocczyzny. Na swoich najbliższych obradach Rada zamierza zająć się też problemami Miejsca Pamięci w Bełżcu.

Poza tym członkowie Rady podejmą wkrótce działania na szczeblu zarówno Sejmu i Rządu RP, jak i Parlamentu Europejskiego, by doprowadzić wreszcie do kompleksowego rozwiązania kwestii finansowania, zwłaszcza w obliczu niezbędnych prac konserwatorskich, wszystkich Miejsc Pamięci istniejących na terenach dawnych obozów koncentracyjnych i zagłady, które dziś znajdują się na terytorium RP. Członkowie Rady zwracają uwagę, że nowe muzea zawsze można wybudować, ale poobozowe relikty, jedne z najważniejszych, autentycznych śladów tragicznych dziejów XX wieku, stracimy bezpowrotnie, o ile szybko nie podejmiemy działań systemowych mających na celu ich ochronę. Członkowie Rady przypomnieli, że w Miejscach Pamięci nie pobiera się opłat za bilety – i tak powinno być nadal, ale odpowiednie władze muszą się w takim razie zastanowić nad stworzeniem specjalnego modelu finansowania wspomnianych instytucji.