MIEJSCE PAMIĘCI I MUZEUM

AUSCHWITZ-BIRKENAU

BYŁY NIEMIECKI NAZISTOWSKI
OBÓZ KONCENTRACYJNY I ZAGŁADY

Germar Rudolf

Podobne "badania" w latach 1991-1992 przeprowadził niemiecki dyplomowany chemik, Germar Rudolf, doktorant renomowanego Instytutu Maxa Plancka (Instytut ten zresztą całkowicie odciął się od poczynań Rudolfa na tym polu). Germar Rudolf, po skazaniu go w Niemczech 1994 r. na 14 miesięcy więzienia, uciekł do Anglii, potem do USA, skąd został w 2005 r. odesłany z powrotem do Niemiec, gdzie w 2007 r. sąd skazał go ponownie za negowanie istnienia komór gazowych na 1,5 roku więzienia. Na przełomie lat 1992/93 w USA ukazał trzeci „Raport" Waltera Lüftla, dyplomowanego inżyniera, przewodniczącego austriackiej izby inżynierskiej (Bundesingenieurkammer). Ten wysoko postawiony urzędnik i rzeczoznawca sądowy badał na drodze eksperymentalnej związek między temperaturą ludzkiego ciała, a temperaturą w komorze gazowej i jej wpływu na szybkość parowania Cyklonu B.W konkluzji swoich wywodów Lüftl stwierdził, że masowe zabijanie ludzi przy użyciu cyklonu nie mogło mieć miejsca, gdyż naruszałoby to "prawa natury, a poza tym nie było po temu odpowiednich warunków technicznych i organizacyjnych". Podobnie krematoria nie byłyby w stanie spalić tak dużej liczby ciał, gdyż ciało ludzkie „nie jest materiałem palnym". Sąd uniewinnił Lüftla ze względu na brak niebezpieczeństwa recydywy.

Ze względu na sytuację prawną w Niemczech i w innych krajach europejskich (gdzie negowanie zbrodni hitlerowskich jest karalne) największe centra neonazistowskiej propagandy ulokowały się w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Korzystają one w tych krajach - w których nie stworzono odpowiednich zabezpieczeń prawnych przeciwko tego rodzaju propagandzie - z pełnej swobody głoszenia "własnych przekonań".